Dzień Kobiet bez filtra | O sile drugich szans i bestsellerowej serii Sabina i Dziunia | Irena Więcek
Powieść obyczajowa o sile kobiet i drugich szansach: Dzień Kobiet z Sabiną i Dziunią Witam, witam w tym szczególnym dniu! 8 marca od lat kojarzy nam się z naręczami tulipanów, goździkami i uściskami rozdawanymi na lewo i prawo. I choć kwiaty są miłe, ja przygotowałam dla Was coś więcej – „dokładkę” do tego świętowania. Jako pisarka z Obłuża , która od lat tworzy światy dla kobiet, mam do tego szczególne uprawnienie. Moja powieść obyczajowa z intrygą to nie jest bajka z Instagrama. To hołd dla nas – prawdziwych, nieprzefiltrowanych i silnych. Skąd to się wzięło, czyli krótka lekcja z pazurem Zanim przejdziemy do konkretów, rzućmy okiem wstecz. Kto to wymyślił? Legenda głosi, że Dzień Kobiet ma korzenie w antycznej Grecji, ale tak naprawdę krew, pot i łzy sufrażystek na początku XX wieku wywalczyły nam to święto. Chciały szacunku i równych praw, a dostały... no cóż, czasem tylko rajstopy i goździka w czasach PRL. Ale my, kobiety, potrafimy wycisnąć cytrynę tak, by powstała lemoniada. Dz...