Życie pisze najlepsze intrygi. O kulisach „Zamieszania”, fenomenie duetu z Obłuża i nowej powieści „Hiena”
Czy wierzycie w drugie zmiany od losu? W to, że na realizację najgłębiej skrywanych marzeń i całkowitą zmianę życiowego kursu nigdy nie jest za późno? Ja uwierzyłam. Mój własny debiut literacki wydarzył się już po przekroczeniu sześćdziesiątki i była to jedna z najlepszych, najbardziej odważnych decyzji w moim życiu. To właśnie z tej odwagi, z obserwacji codzienności i z miłości do skomplikowanych ludzkich losów narodziło się „Zamieszanie” – moja pierwsza powieść obyczajowa z intrygą, która od kilku miesięcy żyje już swoim własnym życiem na Waszych półkach.
Ostatnie dni przyniosły mi tyle niesamowitej, sąsiedzkiej energii, że wciąż przecieram oczy ze zdziwienia. Jeden z moich lokalnych postów na trójmiejskiej grupie dyskusyjnej przekroczył właśnie magiczną barierę 10 000 wyświetleń! Dla autorki nie ma piękniejszego komplementu niż dowód na to, że jej słowa, stworzeni bohaterowie i lokalne tło tak mocno rezonują z czytelnikami. Ta fala popularności skłoniła mnie do refleksji nad tym, dlaczego tak chętnie sięgamy po historie, w których wielkie tajemnice mieszają się z prozą życia.
Gdynia Obłuże – nadmorskie tło, które rodzi fabularne intrygi
Często w wiadomościach prywatnych i podczas sąsiedzkich rozmów pytacie mnie, dlaczego akcja mojej książki toczy się właśnie tutaj, na północnych obrzeżach Trójmiasta. Odpowiedź jest prosta: jako Pisarka z Obłuża nie wyobrażam sobie pisania o miejscach, których nie znam od podszewki. Gdynia Obłuże i sąsiadujące z nim Północne dzielnice Gdyni to nie jest zwykła, przypadkowa lokalizacja na mapie. To żywy organizm, który ma swój niepowtarzalny charakter, swoją historię i klimat, którego próżno szukać w obleganych przez turystów centrach miast.
Moja codzienna rutyna to spacery. To właśnie wtedy, gdy nad głową szumi Morze Bałtyckie, gdy obserwuję ptaki na brzegu w Oksywiu czy staję nad lokalnymi stawami, w mojej głowie rodzą się najlepsze dialogi. Natura, las i surowy, nadmorski krajobraz idealnie współgrają z niepokojem, jaki noszą w sobie moi bohaterowie. Trójmiasto w „Zamieszaniu” nie jest tylko ładną pocztówką – jest niemym świadkiem wydarzeń, barierą, którą bohaterowie muszą pokonać, i azylem, w którym szukają schronienia. Przenoszenie tych obrazów na papier to dla mnie czysta przyjemność, zwłaszcza że staram się, by opisywana przeze mnie Moja Gdynia była autentyczna, namacalna i bliska każdemu, kto choć raz przeszedł się tymi ścieżkami.
Sabina i Dziunia, czyli najsłynniejszy duet z Obłuża. Dlaczego pokochały je kobiety?
Współczesna literatura obyczajowa bardzo często wpada w pułapkę idealizowania rzeczywistości. Chętnie czytamy o pięknych, bogatych ludziach z wielkich metropolii, których problemy wydają się oderwane od szarej codzienności. Pisząc „Zamieszanie”, chciałam stworzyć coś zupełnie innego. Zależało mi na stworzeniu pełnowymiarowej książki dla kobiet, która nie lukruje rzeczywistości, ale pokazuje ją taką, jaka jest – z humorem, chaosem, ale i głębokim dramatem.
Tak narodziły się Sabina i Dziunia – okrzyknięte przez Was jako najsłynniejszy duet z Obłuża. To dwie skrajnie różne kobiece osobowości, dwa skrajne podejścia do życia i skrajnie różne doświadczenia. Los, w swojej przewrotności, stawia je na jednej drodze, wywołując w ich rzeczywistości prawdziwy rollercoaster emocjonalny.
- Sabina – poukładana, zmagająca się z przeszłością, próbująca kontrolować każdy aspekt swojego życia.
- Dziunia – barwna, nieprzewidywalna, wnosząca w fabułę masę energii, ale też skrywająca tajemnice, które stopniowo wychodzą na jaw.
Dlaczego te bohaterki tak mocno poruszyły czytelniczki? Ponieważ każda z nas odnajduje w nich cząstkę siebie. Każda z nas miała w życiu moment, w którym musiała podnieść się po porażce, zaryzykować i uwierzyć w relację z drugim człowiekiem. Ta książka udowadnia, że prawdziwa kobieca przyjaźń, choć bywa szorstka i rodzi się w bólach, jest jedną z najpotężniejszych sił, jakie mogą nas spotkać. Jeśli szukacie wciągającej książki na weekend, która z jednej strony bawi do łez, a z drugiej zmusza do refleksji nad własnymi wyborami, Sabina i Dziunia z pewnością dotrzymają Wam świetnego towarzystwa przy kubku gorącej kawy.
Co dzieje się w pisarskim warsztacie? Nadchodzi „Hiena”
Sukces debiutu i Wasze nieustające pytania o ciąg dalszy dały mi potężnego kopa do działania. Nie zwalniam tempa, bo pisanie stało się moim tlenem. W moim domowym azylu, z widokiem na gdyńską codzienność, powstaje już kolejna historia, która z pewnością Was zaskoczy.
Powieść „Hiena” będzie książką o zupełnie innym ciężarze gatunkowym. O ile „Zamieszanie” kręciło się wokół życiowych zakrętów i budowania relacji na nowo, o tyle „Hiena” wejdzie głęboko w rejony thrillera psychologicznego i skomplikowanej opowieści obyczajowej z intrygą. Skupiam się w niej na tematach trudniejszych: na ludzkiej zawiści, bezwzględnej rywalizacji, tajemnicach z przeszłości i maskach, jakie zakładamy na co dzień przed światem.
Tytułowa „Hiena” to postać, która nie cofnie się przed niczym, by osiągnąć swój cel. Czy łatwo pisze się o tak skrajnych emocjach? Nie, to wymaga sporego wysiłku i analizy ludzkich zachowań (czasem inspiracje czerpię z najmniej oczekiwanych, codziennych sytuacji i spotkań, które udowadniają mi, jak ważne jest trzymanie pewnych osób na bezpieczny dystans!). Prace nad maszynopisem trwają, fabuła gęstnieje z każdym dniem, a bohaterowie powoli zaczynają żyć własnym rytmem. Sabina i Dziunia postawiły poprzeczkę niezwykle wysoko, ale obiecuję, że nowa powieść dostarczy Wam równie mocnych, jeśli nie mocniejszych wrażeń.
Jak zdobyć „Zamieszanie”? Książka z dedykacją czy Amazon?
Dla wszystkich tych, którzy jeszcze nie mieli okazji poznać historii Sabiny i Dziuni, a chcieliby nadrobić zaległości przed premierą kolejnej książki, przygotowałam dwie wygodne ścieżki:
Egzemplarz bezpośrednio ode mnie (Książka z dedykacją): Uwielbiam podpisywać książki dla moich czytelników. Jeśli chcesz otrzymać egzemplarz z moim osobistym autografem, imienną dedykacją lub sprawić komuś wyjątkowy prezent – napisz do mnie bezpośrednio przez formularz na blogu lub w wiadomości prywatnej na moim profilu w mediach społecznościowych. Wszystko bezpiecznie pakuję i wysyłam ekspresowo za pośrednictwem paczkomatów (paczka trafia prosto do Twojej skrytki w kilka dni).
Globalna dostępność na Amazonie: Moje powieści są przez cały czas dostępne w wersji papierowej na platformie Amazon. To idealne rozwiązanie dla osób mieszkających w najdalszych zakątkach Polski lub za granicą – system gwarantuje szybką i bezproblemową dostawę prosto pod Twoje drzwi.
Dziękuję Wam, że jesteście tak ważną częścią tej literackiej przygody. Każda przeczytana strona, każda wystawiona recenzja, każde udostępnienie i ciepłe słowo to dla mnie sygnał, że warto pisać dalej. Czas zamknąć na chwilę panel bloga, wywietrzyć głowę podczas popołudniowego spaceru po Obłużu i... wracać do pisania kolejnych rozdziałów „Hieny”.
Cudownego czasu spędzonego z dobrą literaturą!
Irena Więcek – Pisarka z Obłuża. Szukam światła tam, gdzie inni widzą tylko mrok. ⚓✨
Wpis powstał w ramach autopromocji mojej twórczości.

Komentarze
Prześlij komentarz