ZAMIESZANIE pod kontrolą! Pisanie ręczne, a magia świąt. Jak kartki , świąteczne uleczą Twoją komunikację i relacje?
Kartki świąteczne – gdy energia i magia świąt rozjaśni Twoją relację
Kochani, ledwie ucichł mikołajkowy szum, a nasze buty, wypełnione łakociami i fantazyjnymi darami, zapoczątkowały już prawdziwy prezentowy szał. Muzyka świąteczna, głównie w amerykańskim stylu, opanowała galerie handlowe i media społecznościowe. Zrobiło się magicznie.
Czy tego chcemy, czy nie, magia świąt przenika do każdej chwili naszego życia. Wdziera się drzwiami i oknami, a u niektórych – być może – także kominem. Możesz protestować, nadymać policzki i wołać, że masz tego dość! Ale po co? Zamiast pomstować na komercję i konsumpcjonizm, dlaczego by nie wykorzystać tego specjalnego czasu dla swojego dobra?
Zachęcam: nagarnij od rana tego dobra, ile wlezie. Zamiast krzywej miny, zmęczenia i poczucia przymusu, naładujmy życiowe akumulatory pozytywną energią, której teraz wszem i wobec jest pełno.
Wszędzie magia świąt, a gdzie Twoja uważność?
Wszyscy korzystamy z dobrodziejstw technologicznej myśli, ale warto może przy okazji świąt przyjrzeć się swoim działaniom. Nie ilość SMS-ów czy e-maili tworzy przyjazne środowisko, lecz ich wartość.
Oczywiście, cyfrowe wiadomości nic nie kosztują, więc za darmo można wysłać ich 10, 100, 1000… i co z tego? Tak jak Ty nie przywiązujesz do nich dużej wagi i nie dajesz swojej pełnej uważności, tak samo odbiorca ledwie na nie spojrzy, może kliknie „podaj dalej” lub „lubię to”. Jednak niewiele dobrej energii się z tego wykrzesze. To może być zwykły świąteczny marketing, ale nie magia świąt.
Prawdziwa magiczna siła opiera się na uważności. W tym szczególnym czasie warto być bardziej „odświętnym” i podarować sobie oraz bliskim właśnie ten dar – pełne skupienie.
Cyfrowa powódź, a papierowa uważność – moja propozycja to kartka świąteczna!
Moja dzisiejsza propozycja to powrót do tradycji: kartki świąteczne. To prawda, teraz wysyłanie papierowych życzeń jest rzadkością. Umieściłam na zdjęciu powyżej kartki, które otrzymuję od lat. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele pozytywnych rzeczy dzieje się za sprawą ręcznego wypisywania kartek. To prawdziwa magia.
Energia, z którą siadamy do pisania, wędruje do odbiorcy. Podarujmy sobie i innym trochę tej magii – będzie mniej nieporozumień, a więcej zrozumienia. To właśnie przez problemy w komunikacji bohaterowie mojej powieści ZAMIESZANIE popadli w tarapaty.
Czy musi tak być? Czy możemy odczarować skostniałe małżeństwo czy skomplikowane struktury rodzinne jednym drobnym gestem – kartką wysłaną na święta?
Dla kogo pisanie ręczne jest lekarstwem i dlaczego warto to robić?
Wiecie, co jest najpiękniejsze w pisaniu ręcznym? To, że to nie jest tylko archaiczny gest, to jest nasz powrót do siebie. W tym pędzie, w którym ciągle żyjemy, pióro staje się narzędziem do treningu i dla naszej głowy, i dla naszej duszy.
A dla kogo to jest prawdziwy prezent?
- Dla tych, co ciągle gonią. Jeśli jesteś osobą, która ma tysiąc spraw na głowie i ciągle dzwoni Ci telefon – to jest forma natychmiastowej medytacji. To Twoja chwilka na uważność (mindfulness), ucieczka od tych wszystkich powiadomień.
- Dla naszych pociech. U dzieciaków i młodzieży – wzmacnia rączki i pomaga w koncentracji. Dajmy im więcej pióra, mniej klawiatury!
- Dla wszystkich, co szukają wytchnienia. Pisanie nas po prostu uspokaja. To działa jak małe ćwiczenie oddechowe. Zwalniasz, myśli przestają pędzić, a Ty możesz się skupić.
- Dla każdego. Naukowcy to potwierdzają – informacje, które zapiszemy własnoręcznie, „siedzą” w naszej głowie mocniej! To jak dodatkowe kodowanie do pamięci.
Dlaczego warto to robić? Bo to jest autentyczne!
Kiedy piszesz odręcznie, Twój mózg robi małe, tajne hokus-pokus. Aktywujesz jednocześnie ruch ręki, widzisz słowo i je formujesz – to synergia, która buduje koncentrację. A ten charakter pisma! To jest jedyny, niepowtarzalny odcisk Twojej osobowości, Twoich emocji. Kartka staje się więc małym darem serca, zanim w ogóle trafi do adresata.
Instrukcja obsługi magicznej kartki. Jak i co pisać?
Żeby magia kartki zadziałała – a uwierzcie mi, że działa! – nie może być ona wypisana w pośpiechu. To musi być rytuał miłości i czasu.
- Stwórz ten moment. Znajdź 10-15 minut ciszy. Zaparz ulubioną herbatę. Wyciągnij najlepszy długopis lub pióro, niech to będzie Twoja celebracja. To sygnał dla Ciebie: „To, co robię, jest ważne”.
- Mówcie sobie po imieniu. Wyrzuć te oklepane życzenia! Zamiast „Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku”, napisz coś, co jest tylko Wasze. Przypomnijcie sobie wspólne śmieszne momenty, pochwalcie za coś, co udało się osiągnąć, albo złóż życzenie dopasowane do marzeń tej osoby.
- Np. zamiast „zdrowia” => „Życzę Ci, byś w Nowym Roku znalazła wreszcie czas na ten kurs rysunku, o którym marzysz. Trzymam kciuki!”
- Podpisz się sercem. Twój charakter pisma to Twój osobisty podpis emocjonalny. To jest ta autentyczność, której nie da się skopiować.
10 cudownych rzeczy, które zyskasz, gdy chwycisz za pióro!
Podarujmy sobie i innym chwilę uważności. Odkryjmy na nowo magię pióra i przekonajmy się, że to najprostszy sposób, by uniknąć komunikacyjnego ZAMIESZANIA.
Oto 10 dobrych rzeczy, które dostajesz w pakiecie, kiedy usiądziesz i wypiszesz ręcznie kartkę:
- Chwila złapania oddechu. Rytmiczny ruch pisania działa jak najlepsza sesja relaksacyjna, natychmiast obniżając poziom stresu.
- Pełne skupienie. Zmuszasz się, by myśleć tylko o jednej osobie i jednej wiadomości. To bezcenna nauka uważności w świecie, który ciągle nas rozprasza.
- Wzmacnianie więzi. Adresat poczuje się absolutnie wyjątkowo, bo wie, że nie wysłałaś mu „kopiuj-wklej”, ale poświęciłaś swój czas.
- Trening dla głowy. To mała gimnastyka dla mózgu! Ćwiczysz motorykę, język i logiczne myślenie jednocześnie.
- Lepsza pamięć. Wybierając słowa i formując myśli, głębiej kodujesz wspomnienia – zyskujesz podwójnie.
- Pamiątka, która nie zginie. Kartka to fizyczny kawałek Twojej historii i uczuć. Można ją schować i odczytać za rok, za dziesięć lat. Nie wpadnie do folderu SPAM.
- Magia kontrastu. Wyróżniasz się! Twoja kartka jest jasnym punktem na tle zalewu wiadomości, jakie dostajemy w erze cyfrowej.
- Twój osobisty znak. Charakter pisma jest jak podpis serca – to element, który dodaje 100% autentyczności Twojej wiadomości.
- Lekarstwo na ZAMIESZANIE. Skupiając się na esencji, uczysz się jasnej i ciepłej komunikacji, która jest antidotum na nieporozumienia.
- Radość w obie strony. Czujesz satysfakcję, że zrobiłaś coś pięknego, a gdy kartka dociera, wywołujesz uśmiech, który jest bezcenny.
Powodzenia
Irena Więcek - pisarka z Obłuża
Kliknij i dowiedz się więcej o mojej książce!
➡️ Poznaj tę historię? bit.ly/ZamieszanieKup


Komentarze
Prześlij komentarz