Gatunek literacki. Piszemy "pod publiczkę" czy z serca?

Niezbędnik pisarza. Po co nam gatunek literacki?

Kochani, dziś porozmawiamy o czymś, co spędza sen z powiek wielu początkującym pisarzom: gatunek literacki. Ten wpis będzie częścią mojego "Niezbędnika Pisarza", bo wybór gatunku to naprawdę istotna sprawa!

Jeśli chcesz być pisarzem, jeśli masz ten koncert, pragniesz tworzyć, to jest to twoje marzenie. Ale zastanawiasz się, w jakim gatunku pisać? To pytanie jest dosyć istotne, ponieważ będziesz pisać przecież dla czytelnika – no chyba że piszesz "do szuflady", to nie musisz się tym zajmować. Ale nawet jeśli piszesz dla czytelnika, pojawia się zasadnicze pytanie: czy rzeczywiście warto zaczynać od gatunku, od jego ustalenia?

Dwie drogi wyboru gatunku: od serca czy z researchu?

Są dwie szkoły. Ja należę do tej drugiej, która zupełnie nie myślała o gatunku, siadając do pisania. Przed kartką myślałam bardziej o tym, co mi w duszy gra, i po prostu wylewałam to na papier, a właściwie na kolejne strony mojego edytora.

Można jednak zacząć inaczej. Jeżeli musisz mieć wszystko uporządkowane od A do Z, to oczywiście możesz zacząć od ustalenia gatunku literackiego. Robisz solidny research, przeglądasz, co obecnie się wydaje, co się obecnie sprzedaje, co jest najbardziej poczytne i w takim po prostu gatunku piszesz.

Ja wychodzę z takiego pnia, który ma problem z „uczesaniem”, trzymaniem się planu, narzucaniem sobie określonych ram. Oczywiście, nawet jeśli konsekwentnie dochodzę do jakiegoś założenia, na przykład piszę mocny erotyk czy kryminał, to i tak na końcu wydawca zapyta: „W jakim gatunku jest twoja propozycja wydawnicza?”. Z tym tematem nie wygrasz, prędzej czy później pytanie pozostaje nadal to samo: czy zaczynać od ustalenia gatunku, czy też określać go po skończeniu powieści?

Plusy i minusy pisania "pod publiczkę"

Pisanie "pod publiczkę", czyli wybieranie gatunku, który jest popularny i "na topie", ma swoje zalety i wady.

Plusy:

  •     Większe szanse na publikację. Wydawnictwa chętniej inwestują w to, co się sprzedaje.
  •     Łatwiejsza promocja. Istnieje już ugruntowana grupa odbiorców, do której można dotrzeć.
  •     Sprecyzowane oczekiwania. Wiesz, czego oczekuje czytelnik danego gatunku, co może ułatwić konstruowanie fabuły.

Minusy:

  •     Utrata autentyczności. Możesz czuć się skrępowany/a ramami gatunku, co może stłumić twój unikalny głos.
  •     Ryzyko "masowego produktu". W zalewie podobnych książek trudno się wyróżnić.
  •     Brak pasji. Jeśli temat i gatunek nie rezonują z tobą, pisanie może stać się nużącym obowiązkiem.

Kiedy i jak określić gatunek literacki?

Co na to sztuczna inteligencja? Co na to specjaliści? Co mówią o tym poradniki? Oto parę informacji, wybierz tę, która dla ciebie jest najodpowiedniejsza, wybierz to, co leży ci na sercu, nie przejmuj się – zrób to po swojemu, bo to prowadzi ciebie najlepiej.

👉    Słuchaj serca, potem analizuj. Moja rada? Zacznij pisać to, co cię porywa. Daj się ponieść historii. Gatunek często ujawnia się sam w trakcie pisania lub po ukończeniu pierwszego szkicu.

👉    Research jest ważny, ale nie decydujący. Zrób rozeznanie w rynku, aby zrozumieć, co jest popularne, ale nie pozwól, by to zdominowało twój proces twórczy. Pamiętaj, że trendy się zmieniają.

 👉   Bądź elastyczny/a. Czasem książka, która zaczynała jako kryminał, może ewoluować w thriller psychologiczny z elementami romansu. Nie bój się tego! Daj swojej historii swobodę rozwoju.

👉    Skonsultuj się z zaufanymi osobami. Kiedy skończysz pierwszy draft, poproś beta czytelników lub redaktorów, by pomogli ci określić gatunek. Czasem spojrzenie z zewnątrz jest bezcenne.

👉    Zadaj sobie pytania:

  •         Kto jest moim idealnym czytelnikiem?
  •         Jakie emocje chcę wywołać?
  •         Jakie książki (i gatunki) sam/a najchętniej czytam?
  •         Jaki jest główny motyw mojej historii?

Rola sztucznej inteligencji w wyborze gatunku

Sztuczna inteligencja może być cennym narzędziem, ale nigdy nie zastąpi twojej intuicji. Może pomóc ci w:

  •     Analizie trendów. AI potrafi szybko przeskanować rynek i wskazać popularne gatunki, podgatunki i motywy.
  •     Burzy mózgów. Może wygenerować pomysły na fabułę w różnych gatunkach, co może poszerzyć twoje horyzonty.
  •     Definiowaniu gatunku. Jeśli masz już tekst, AI może pomóc ci go zaklasyfikować, wskazując cechy charakterystyczne dla danego gatunku.

Pamiętaj jednak, że AI to tylko narzędzie. Wybierz taki kierunek, który będzie z tobą rezonował. Wybierz to, co czujesz. Słuchaj swojej wewnętrznej prawdy. To ona jest twoim najlepszym przewodnikiem.

Praktyczne wskazówki Ireny Więcek

✅    Zacznij od pasji. Pisz to, co naprawdę chcesz napisać. Prawdziwa pasja przebija się przez każdą stronę.

✅    Nie bój się eksperymentować. Gatunki literackie to nie sztywne klatki, lecz raczej elastyczne ramy. Możesz je łączyć, łamać, tworzyć nowe!

✅    Czytaj dużo w różnych gatunkach. To poszerza twoje horyzonty i daje ci więcej narzędzi do pracy.

✅    Buduj swoją społeczność. Niezależnie od gatunku, który wybierzesz, angażuj się w relacje z czytelnikami. To oni są twoim "publicznym barometrem".

 ✅   Traktuj wydawcę jak partnera. Wydawca będzie potrzebował określenia gatunku, ale to ty jesteś twórcą. Znajdźcie wspólny język.

 ✅   Twoja historia jest ważniejsza niż sztywne ramy. Jeśli masz świetną historię, ludzie będą chcieli ją przeczytać, niezależnie od tego, czy idealnie wpisuje się w konkretny gatunek.

Powodzenia

Irena Więcek - pisarka z Obłuża

🔔 

Marzenia się nie spełniają!! Marzenia SIĘ spełnia!!

Pisarka z Obłuża debiutuje 🕮 "Zamieszanie" (z cyklu Wrzosowe Wzgórze) 

💥 Kup Zamieszanie i poznaj historię zdrady:

➡ Link do zakupu: https://amzn.eu/d/07QjUdk

➡ Link do zakupu:  https://amzn.eu/d/07QjUdk

 

Komentarze

Popularne posty