Szepty Poranka, Cisza Dnia.
Rozmowy z porankiem
"Witaj, stary druhu" – huczało jej w głowie. On uśmiechnął się, spoglądając spod przymkniętych powiek, jakby słyszał te słowa, i mruknął tylko:
– Dlaczego tak melodramatycznie? – zapytał ciepłym, głębokim głosem, który niczym przyjemny, rozgrzewający trunek rozlał się po jej wnętrzu. Fakt, zabrzmiało to idiotycznie, sama to teraz pojmuje, patrząc na te słowa z perspektywy czasu, ale po prostu wypłynęły, jak wiele innych słów, które ulatują, nie zważając na wskazówki kontroli lotów na życiowym lotnisku. Spłoszonym wzrokiem spojrzała w jego stronę, lecz nie dostrzegła na jego twarzy żadnej zmiany, drgnienia, grymasu, z którego mogłaby cokolwiek odczytać. Tak dawno się nie widzieli, nie rozmawiali, że zwyczajnie zapomniała o jego umiejętności.
Kiedyś spotykali się codziennie. Natychmiast po przebudzeniu biegła do niego, radośnie wyciągając małe rączki, wołając: "Witaj, Poranku!". On muskał promieniami słońca jej policzki, zaglądał w oczy. Śmiała się, wydając piskliwym, dziecięcym głosikiem niby groźne rozkazy:
– Tylko nie po oczach! Oj, oj, nie świeć mi w oczy.
On nic sobie z tego nie robił, wręcz przeciwnie, zaglądał ciekawie do wnętrza dziecięcego pokoju, zachęcając promienie słońca do zabawy. Wpadały więc do środka i tańczyły aż do utraty tchu albo do wizyty rodziców, którzy zniecierpliwieni ponaglali: – Dość tych wygłupów, czas do szkoły!
Potem odkryła, że On rozumie, pojmuje i słyszy. Rozmawiali bezgłośnie, chowając słowa w małych puzderkach tajemnicy, która czasem odpływała na grzbiecie obłoków, innym razem ginęła w iskrach słonecznych refleksów, a jeszcze kiedy indziej rozpływała się pośród niezliczonych kropel deszczu.
Rozmowy ustały z dnia na dzień. Nie wie dlaczego, jedyne wyjaśnienie, jakie przychodzi jej na myśl, to brak czasu.
🔔
Marzenia się nie spełniają!! Marzenia SIĘ spełnia!!
Irena Więcek – Pisarka z Obłuża. Szukam światła tam, gdzie inni widzą tylko mrok. ⚓✨
Wpis powstał w ramach autopromocji mojej twórczości.
O autorce:
Irena Więcek –
w sieci znana także jako Kuratorka Chaosu. Pisarka z Obłuża, która w
gdyńskiej mgle szuka prawdy o ludzkich emocjach. Jej twórczość to podróż
w głąb ludzkiej psychiki, zawsze osadzona w urzekającej, choć często
surowej, scenerii Gdyni. Nie boi się mroku, ale zawsze szuka w nim
światła. Autorka powieści obyczajowej „Zamieszanie”, obecnie pracuje nad drugą książką z cyklu pt. „Hiena”.
Każde zdanie, jest przesiąknięte atmosferą tego miasta – historie o
drugich szansach najlepiej smakują tu, nad Bałtykiem, gdzie każdy
przypływ przynosi coś nowego.
➡️ Chcesz poznać Najsłynniejszy duet z Obłuża? Zamów „Zamieszanie” z osobistą dedykacją napisz do mnie korzystając z formularza na blogu, link TUTAJ. Wypełnij go, a ja odezwę się do Ciebie, by dopiąć szczegóły lub kup bezpośrednio na Amazon: 👇



Komentarze
Prześlij komentarz